Chcę się z Wami dzielić wycinkami z życia: pomysłami, przedsięwzięciami, przeżyciami, paznokciami, zakupami na Aliexpress i innymi takimi ;)
czwartek, 26 stycznia 2017
Pędzle freebie z Aliexpress- recenzja
Te pędzle interesowały mnie juz od dłuższego czasu, jednak ze względu na to, że nie jestem makijażowym freakiem i nie maluję się zbyt często, nie myślałam poważnie o wydaniu około $20 na pędzle.
Pewnego dnia, scrollując aktualnie oferowane freebies, natychmiast zgłosiłam się na te właśnie pędzlo-szczotki. Oczywiście nie nastawiałam się na wygraną, bo do tej pory nie miałam tego szczęścia, i freebies pozostawały w folderze 'not won'. Niemniej jednak, gdzieś w głębi duszy ;) miałam nadzieję, że w końcu będzie mi dane przetestować te słodkie szczoteczki.
Tak też się stało. Po kilku dniach telefon przywołał mnie sygnałem powiadomienia z Aliexpress. Myślałam, że to kolejny alert o kuponach, albo wiadomość, że wysłano któreś z moich zamówień.
Jakież było moje zdziwienie (i radocha!!), kiedy dowiedziałam się, że oto wygrałam freebie!!!
Komunikat informował, że jestem szczęśliwą zwyciężczynią i że należy zapłacić (uwaga, uwaga!) $0,01 w przeciągu dwóch dni, aby potwierdzić moją wygraną i uniknąć jej anulowania.
Oczywiście niemal w tej samej chwili już klikałam w banerek 'zapłać'. Całe 5 polskich nowych groszy wypłynęło z mojego konta na poczet wymarzonych pędzelków i rozpoczęło się niecierpliwe oczekiwanie na przesyłkę.
Kiedy w końcu, po około miesiącu, w skrzynce ujrzałam grubą paczuszkę, już wiedziałam, że to moje pędzelki!
Każdy pędzel był zapakowany w ochroną folijkę, cała dziesiątka pędzli w jedną folię zbiorczą, następnie w folię bąbelkową i na końcu zgrabny, mocny kartonik. Pędzlom nie miało prawa nic się stać podczas transportu w takim opakowaniu.
Pędzle otwierałam jak prezent gwiazdkowy- uśmiech nie schodził mi z mordki. :) Kiedy już "obrałam" pędzle z kolejnych warstw opakowania, zaczęło się oglądanie, dotykanie, wąchanie, miętoszenie, mizianie po twarzy itd.
Pędzle zachwyciły mnie jakością włosia. Nie jestem ekspertem i szczerze mówiąc, nie wiem, czy jest to naturalne włosie, czy syntetyk. W każdym razie- jest super. Włoski są miękkie, ale się nie "rozkraczają", są sprężyste, bardzo gęsto upakowane jeden obok drugiego, a cieplutki, beżowo-brązowy kolor dodaje im naturalności. Natomiast rączka i ramka włosia jest zrobiona z czarnego błyszczącego plastiku, a na rękojeści zarówno z przodu, jak i z tyłu, jest matowy owal, zapobiegający ślizganiu się pędzli podczas pracy nimi.
Po otrzymaniu pędzli, naszła mnie następująca refleksja: teraz muszę dokupić brakujące kosmetyki! :D Moja dotychczasowa toaletka nie była zbyt dobrze zaopatrzona, zwykle używałam kilku podstawowych produktów do makijażu i dwóch (!) pędzli! :) Jeden z nich to duży pędzel do pudru i różu, a drugi malutki do cieni i podkreślania brwi. Teraz, gdy do rodzinki dołączyło aż 10 nowych członków, należałoby podciągnąć się w sztuce makijażu! :)
Pędzle są świetne- ich gęstość umożliwi wygodną aplikację produktu, a wygodna rączka- komfortową pracę nimi. Jedyna rzecz, która mnie niepokoi, to cienka nóżka łącząca główkę z rączką. Mam nadzieję, że nie będzie to słaby punkt tych pędzelków. Miejsce to jest giętkie i elastyczne, wiec nie powinno być problemów, ale przyznam, że z niepokojem obserwowałam moje córeczki (5 i 7 lat), bawiące się w robienie makijażu podczas unboxingu. ;)
Szkoda też, że na tym matowym owalu na rączce nie ma logo JAF. Wówczas pędzle wyglądałby na bardziej profesjonalne, droższe. ;P
Mimo wszystko- jestem nimi zachwycona! Teraz tylko muszę poczytać, który pędzel do czego służy, dowiedzieć się, jak je prawidłowo uprać przed pierwszym użyciem i mogę zabierać się do "pracy".
Już nie mogę się doczekać!
Podsumowując- polecam i pędzle i sprzedawcę. Jeśli ktoś szuka takich właśnie pędzlo-szczotek, to JAF oferuje pędzle o naprawdę zbitym włosiu, zupełnie pozbawione zapachu, wygodne w użyciu i po prostu ładne.
A Ty grasz w freebie? Może masz już jakąś wygraną na koncie? A może do tej pory myślałaś/eś, że freebies to ściema?
Zostaw komentarz, będę przeszczęśliwa :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz